Pozwól Mi Panie

Ja nic od życia prawie nie chcę
I nie wymagam dużo zbyt
Jedynie nie chcę by katuszą
Była mi bieda, głód i wstyd

Ja nie mam marzeń ponad miarę
Ja nie wyciągam po nic rąk
Chcę co dzień znaleźć złoty promyk
No i przyjaciół wierny krąg

Pozwól mi Panie zostać sobą
Żebym nie musiał kogoś grać
No i nie uczyń mnie żebrakiem
Którego na nic nie jest stać

Nie proszę Cię o rzeczy drobne
Z drobnymi radę sobie dam
Tylko nie pozwól dobry Panie
Żebym na świecie został sam

Ja nic od życia prawie nie chcę
I nie wymagam dużo zbyt
Jedynie nie chcę by katuszą
Była mi bieda, głód i wstyd

Ja nie mam marzeń ponad miarę
Ja nie wyciągam po nic rąk
Chcę co dzień znaleźć złoty promyk
No i przyjaciół wierny krąg

Jeżeli musisz mnie ukarać
Rozumu nie zabieraj mi
Już lepiej każ mnie kołem łamać
i na noc wyrzuć mnie za drzwi

Nikomu krzywdy nie zrobiłem
Jedynie sobie, tak to fakt,
Lecz jeśli nawet podle żyłem
To żałowałem tego w snach... ( Ryszard Ulicki 'Pozwól mi Panie w wykonaniu Janusza Ratajczaka') ;

Gdybym Miał Niebios

Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,
Ciemną i bladą, i błękitną szatę
Ze światła, mroku, półmroku, półświatła,
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach. (…) (William Butler Yeats)

Poza Niewidzialnym

Patrzę w lustro
Zobacz siebie, jestem ponad mną
Potrzebuję miejsca na swoje pragnienia
Muszę zanurzyć się w swoich fantazjach

Wiem, jak tylko przybędę
Wszystko jest możliwe
Ponieważ nikt nie musi się ukrywać
Poza niewidzialnym

Zamknij oczy
Po prostu poczuj i uświadom sobie
To jest rzeczywistość, a nie sen
Jestem w tobie, a ty we mnie

Już czas
Zerwać łańcuchy życia
Jeśli pójdziesz, zobaczysz
Co jest poza rzeczywistością (…) ( oryginał :Michael Cretu, David Fairstein )

Lubię wracać tam ...

Lubię,
lubię wracać tam, gdzie byłem już,
pod ten balkon pełen pnących róż,
na uliczki te znajome tak,
do znajomych drzwi
pukać, myśląc, czy,
czy nie stanie w nich czasami
ta dziewczyna z warkoczami.

Lubię wracać w strony, które znam,
po wspomnienia zostawione tam,
by się przejrzeć w nich, odnaleźć w nich
choćby nikły cień
pierwszych serca drżeń,
kilka nut i kilka wierszy
z czasów, gdy kochałaś pierwszy raz.

I ty nie raz
w samym środku zdyszanego dnia
oglądasz się
tak jak ja, jak ja. ( Wojciech Młynarski )

Tańcz i grzesz

Tango dell'amore-
Na perle skaza.
Tango dell'amore-
Na wargach sól.
Tango dell'amore-
Zerwana fraza:
Rozpacz lub ekstaza
Rozkosz albo ból
Dell'amore

Oczy pełne chmur-
Spadnie z nich błękitny deszcz.
Czarnych pereł sznur
Każdym gestem tanga rwiesz.
Tańcz i grzesz! … (Roman Kołakowski )

Twarze,Twarze

Czy w trwaniu
Czy to we wrzątku zdarzeń
Twarze, twarze
Wciąż widzę wasze twarze
Płyną tu, gdzieś z głębi wspomnień
Z otchłani snu
Idą nocą do mnie

Z jasnym śmiechem
Lub smutku makijażem
Twarze, twarze
Wciąż widzę wasze twarze
W ciszy łąk i zdań różańcu
Twarzy krąg
W niepowstrzymanym tańcu

Dzięki losie
Za to żeś dał mi w darze
Twarze, twarze
Te bliskie twarze
Że mi dałeś tę jasną oczywistość
Im świat większy
Tym bliższa bliskość

Wśród marzeń
Rozwianych jak miraże
Twarze, twarze
Zawsze życzliwe twarze
Czyjaś dłoń i ciepłe słowo:
Trzymaj pion!
My jesteśmy z tobą!
Słońca duszy
Te oczy jak witraże
Twarze, twarze
Co płoną jak lichtarze
W mroczny czas
Serc drogowskazy
Ja wśród was -
Twarz pośród innych twarzy

Dzięki losie
Za to żeś dał mi w darze
Twarze, twarze
Te bliskie twarze
Że mi dałeś tę jasną oczywistość
Im świat większy
Tym bliższa bliskość

Czas toczy
Swe koła po zegarze
Prawda w oczy:
Kiedyś mnie Panie wskażesz
Skoro już
Tak jak w walizkę
W pamięć włóż
Te wszystkie twarze bliskie

Dzięki losie
Za to żeś dał mi w darze
Twarze, twarze
Te bliskie twarze
Że mi dałeś tę jasną oczywistość
Im świat większy
Tym bliższa bliskość

Czas toczy
Swe koła po zegarze
Prawda w oczy:
kiedyś mnie Panie wskażesz
Skoro już
Tak jak w walizkę
W pamięć włóż
Te wszystkie twarze bliskie (Jan Wołek ,Wojciech Trzciński )

Miejcie Nadzieję

Miejmy nadzieję!... nie tę lichą, marną,

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

 

Miejmy nadzieję!... nie tę chciwą złudzeń,

Ślepego szczęścia płochą zalotnicę,

Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń

I przechowuje oręż i przyłbicę.

 

Miejmy odwagę!... nie tę jednodniową,

Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,

Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową

Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

 

Miejmy odwagę!... nie tę tchnącą szałem,

Która na oślep leci bez oręża,

Lecz tę, co sama niezdobytym wałem

Przeciwne losy stałością zwycięża.

 

Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy

I dla bezprawia potęgi zwodniczej,

Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy

I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy.

 

Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej

I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!

Ale nie wielbmy poniesionej klęski

I ze słabości swojej się nie szczyćmy.

 

Przestańmy własną pieścić się boleścią,

Przestańmy ciągłym lamentem się poić:

Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,

Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...

 

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje

I przechowywać ideałów czystość;

Do nas należy dać im moc i zbroję,

By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. (Adam Asnyk)

Przypominajka

To zupełnie nieważne ,

jak daleko jesteś ode mnie.

Nie muszę mieć Cię na wyciągnięcie ręki.

Pamiętam kim jestem,

byle tylko z Tobą.

Gdybym jednak kiedyś przestała

wiedzieć o sobie, co wiem dzisiaj,

przypomnij mi .

Wyszepcz mi moją tożsamość

wprost do ucha,

głaszcząc delikatnie moje włosy.

Odsuń się potem na dłużej,

bym siebie znieść bez Ciebie obok,

umiała nadal . ( Autor Natalia Grzebisz )

Gdy Kiedyś Znów ...

Gdy kiedyś znów zawołam cię
Zawołam Cię z daleka
Odpowie mi gasnący dzień
Że dawno już nie czekasz

Gdy w oczach twych ogniki gwiazd
Znów będę chciał zobaczyć
Przypomni mi przelotny wiatr
Że inny już w nie patrzy

Gdy któryś list zatrzymam by
Nie wysłać go na próżno
O wszystkim znów zapomnisz
i powrócisz, lecz za późno (…) Janusz Kondratowicz ,Krzysztof Klenczon

Modyfication 2020© ArtSepia by Krzysztof Swęd Radom Poland    >  Modular-Tech  <

  • Instagram